- 43 – Szpital, patologia ciaży – Tydzień 21

Jestem w stresujacym momencie, jakoś w podobnym wieku ciażowym była Ella jak zmarła. Chociaż pomału strach zamienia się w zupełnie nowe uczucie. Trochę jak przed egzaminem kiedy zupełnie nie wiesz jak będzie, bo egzamin jest trudny a ty nie umiesz na 100%. Takie właśnie towarzyszy mi teraz uczucie.

Jest niedziela. Od środy leżę w szpitalu na patologii ciaży. Trafiłam z okropnym atakiem astmy. Pierwsze co to podłaczyli mnie pod tlen. Zrobili dużo badań i znienawidzona przeze mnie gazometrię. Dostałam antybiotyk i zastrzyki z Prelutonu bo skurcze jakieś miałam. Teraz już dobrze a ja wyję do księżyca o wypis. Przeraźliwie tęsknię za Pola, która z każdej wizyty u mnie wychodzi z płaczem. Chcę do domu. Obiecuję, że będę leżeć.

Franek dobrze, rośnie zdrowo. Mówia, że jak będę leżeć to wszystko będzie dobrze. Oby mieli rację.

  3 comments for “- 43 – Szpital, patologia ciaży – Tydzień 21

  1. 26 października 2015 o 09:59

    Powinno być dobrze, głowa do góry! Moja synowa też miała leżeć i przez 20 tygodni prawie nie chodziła, bo szyjka macicy już od 20go tygodnia była gotowa do porodu, ale ostatnie 2 tygodnie przed terminem biegała, robiła wszystko a mała uparcie stwierdziła sobie wtedy: „Nie wyjdę!” I nie wyszła uparta nawet gdy już nadeszły skurcze to nie mogła trafić w otwór, więc musieli ciąć, ale wszystko poszło OK.

  2. ~monia
    25 listopada 2015 o 10:15

    Ja leżałam od 11 tygodnia ciaży do końca a od 31 do 36 w szpitalu po tygodniu urodziłam dałam rade warto było. Właśnie dowiedziałam się że będzie drugi dzidziuś też się boję czy nie będzie tak jak przy pierwszej ale jestem pełna nadziei że będzie dobrze trzymam kciuki

    • Mum
      3 grudnia 2015 o 15:00

      W takim razie trzymam kciuki. Kazda ciaza jest inna. Trzeba chociaz starac sie byc dobrej mysli :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *