Month: Luty 2015

- 21 – Znowu z rodziną

Jesteśmy w Polsce. Jeszcze kilka miesięcy temu nie mieściło mi się w głowie, że może to nastąpić. Przeprowadzkę widziałam jak koniec świata, najgorszy koszmar. Dopiero ostatnio odkryłam, że to nie żaden koniec, to początek. Coś musi się skończyć żeby zrobić miejsce na nowe. Nowe doświadczenia, nowych ludzi, nowe pragnienia, ale też nowe lęki. Przecież nic nie jest trwałe, ani szczęście,…